Nowy Mercedes CLA 2025 – ewolucja czy rewolucja?

Mercedes CLA 2025

Doczekaliśmy się – mamy premierę nowego modelu Mercedesa CLA, która miała miejsce 13 marca 2025 roku. Wielu już o tym mówiło i wiele zostało powiedziane, ale my również postanowiliśmy dorzucić kilka słów od siebie. Wszyscy podkreślają, że Mercedes-Benz zaprezentował nową generację modelu CLA, łączącą nowoczesny design z zaawansowaną technologią. Ewidentnie tak jest. Jaki więc jest nowy CLA?

Linie nowego CLA są dynamiczne i płynnie nawiązują do poprzedniej generacji, co czyni go raczej ewolucją niż rewolucją. To dobra wiadomość, bo CLA od początku swojego istnienia cieszył oko połączeniem sportowego charakteru z elegancją. Patrząc jednak na zdjęcia, mamy wrażenie, że w porównaniu do drugiej generacji zabrakło mu nieco pazura – chociażby tego charakterystycznego „dziuba rekina” z przodu, który nadawał mu drapieżności. Mercedes mocniej postawił na nowoczesność, ale czy nie odbyło się to kosztem klasycznych linii?

Nie zrozumcie nas źle – nowy CLA wciąż prezentuje się świetnie. Linia nadwozia jest podobna do poprzednika, ale gdzieś z tyłu głowy pojawia się myśl, czy nie zaczyna wpisywać się w trend coraz bardziej podobnych do siebie sylwetek. Zawsze ceniliśmy w Mercedesie umiejętność łączenia nowoczesności z klasyką, dzięki której wiele modeli tej marki pięknie się starzało i po latach wciąż budziło emocje. Czy nowy CLA również przejdzie tę próbę czasu? Tego jeszcze nie wiemy – ale przekonamy się, gdy zobaczymy go na żywo i przejedziemy nim kilka kilometrów.

Mercedes CLA 2025
Źródło: kanał YT Alaatin61

Dane techniczne i wymiary – klasyka w nowoczesnym wydaniu?

Nowy Mercedes CLA jest większy, dłuższy, szerszy i stabilniejszy. CLA 2025 mierzy 4723 mm długości, 1855 mm szerokości i 1468 mm wysokości. Rozstaw osi? 2790 mm, co oznacza, że jest więcej miejsca na nogi, a auto pewniej powinno kleić się do asfaltu.

Ale przejdźmy do konkretów. CLA 250+ ma napęd na tył, co byłoby sensacją, gdyby taki sam napęd pojawił się w wersji hybrydowej, ale wygląda na to, że tak nie będzie. W premierowej wersji mamy  silnik elektryczny o mocy 272 KM i 335 Nm. To już całkiem sporo. Sprint do setki? W słabszej wersji 6,7 sekundy, w mocniejszej 4.9 sekundy. To drugie jest już zacnym wynikiem, wyciśnięte jest ze 354KM i 515Nm, przenoszonych na wszystkie cztery koła. Deklarowany zasięg wynosi od 672 do 792 km na jednym ładowaniu. Zobaczymy co na to zima, -10 na zewnątrz, 21 stopni we wnętrzu i Katowic do Gdańska z prędkością 140km/h na autostradzie A1.

Tak ma się sprawa w wersjach na baterie. Zapach spalin pojawi się do końca tego roku, ale tylko w wersjach hybrydowych. W materiałach informacyjnych mowa jest o czterocylindrowej jednostce 1,5 litra wspomaganej jednostką elektryczna o mocy 20kW z systemem „elektrycznego żeglowania”. Jak powiadają materiały firmowe, Mercedes wprowadza nowoczesną technologię 48V, która łączy silnik elektryczny bezpośrednio ze skrzynią biegów. Wybór napędu pozostanie jednak taki sam, jak w poprzednich generacjach – czyli albo przód, albo 4Matic.

I teraz najlepsza część – dostajesz bagażnik z przodu (100 litrów), bo ten tylny skurczył się do 405 litrów. Ciekaw, jak będzie w wersji hybrydowej.

Mercedes CLA
Źródło: kanał YT YOUCAR

Wnętrze – elegancja i technologia

Pod pewnymi względami jest eleganckie i ma swoje smaczki. Boczek drzwi ma to „coś”, przynajmniej w wersji topowej. Projekt klamek, przycisków do sterowania szybami i ustawień foteli jest dopracowany i przyjemny dla oka. W połączeniu z kubełkowymi fotelami tworzy spójną całość – elegancką, ale nowoczesną. Widać tu dbałość o detale i akcenty, które wzbogacają estetyczne doznania. Jest ładnie i w sumie można nawet powiedzieć, że elegancko i minimalistycznie. Ogólnie, wnętrze może się podobać. Jest ładnie i smacznie.

Kokpit – krótko o niepotrzebnych rozmowach z pasażerem.

Kokpit – więcej ekranów, mniej rozmów Można dużo o nim mówić. Według nas, to dobrze, że pasażer może się w końcu zamknąć i zająć grą lub oglądaniem czegoś na swoim ekranie, zamiast prowadzić krępujące rozmowy. W końcu nikt nie musi już zagłębiać się w egzystencjalne dylematy, rozważać ratunku dla świata czy analizować upadku Cesarstwa Rzymskiego i jego następstw dla naszej cywilizacji. Niepotrzebnie angażuje to kierowcę, który powinien skupić się na drodze a nie na ciekawych konwersacjach. Od tego przecież jest Internet. A poważnie mówiąc, tablet w aucie jest dobrym rozwiązaniem, o ile zupełnie nie zrezygnowano z przycisków, które zwyczajnie są szybsze i wygodniejsze w obsłudze, ale czy nie zaczyna być tych ekranów zbyt dużo?

kierownica Mercedes CLA
Źródło: kanał YT Mr. Benz

Jeszcze jeden plus? Coraz więcej ekranów oznacza więcej niebieskiego światła, a jak wiadomo – ono utrudnia zasypianie. Można więc założyć, że oprócz eliminowania niezręcznych rozmów, zwiększona dawka niebieskiego światła pomoże kierowcom zachować czujność i poprawi bezpieczeństwo na drogach.

Podsumowanie

Czy nowy Mercedes CLA 2025 będzie spełnieniem oczekiwań zarówno fanów marki, jak i tych, którzy szukają nowoczesnego, ale stylowego samochodu? Na ostateczne werdykty jeszcze za wcześnie, ale jedno jest pewne – emocji wokół tego modelu nie zabraknie. Na pewno cieszy napęd na tył, oby pozostał też w wersjach hybrydowych.

Źródło: kanał YT Mr. Benz

Przewijanie do góry