Mercedes W205 – nowoczesna ikona klasy średniej

Mercedes W205
Historia modelu – narodziny nowej klasy.

Mercedes-Benz Klasy C to auto, które od dekad przyciąga wzrok i serca kierowców. Jej powstanie sięga, można już chyba powiedzieć zamierzchłych czasów, bo przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, kiedy to na rynek trafił „Baby-Benz”, czyli popularna „sto dziewięćdziesiątka”. Jego bezpośredni następca – W202, jako pierwszy otrzymał nazwę „klasa C”. Obecny Mercedes W205, to już czwarta generacja tej prestiżowej i bardzo ważnej dla firmy  linii modelowej. Pojawiła się w 2014 roku, wprowadzając powiew świeżości i nowoczesności po bardzo udanym, ale nieco ciasnym modelu W204. Dzięki inspiracjom zaczerpniętym z flagowej Klasy S, C-Klasa zyskała zupełnie nowy poziom luksusu, jednocześnie zachowując swoją sportową naturę. Jak mawiają niektórzy – jeśli coś wygląda jak mała Klasa S i jeździ jak mała Klasa S, to… cóż, to po prostu Klasa C, ale z bardziej przystępną metką. I co istotne, w przeciwieństwie do klasy S, ten samochód wypada prowadzić samemu…

Mercedes C300

Mercedes C300 4MATIC AMG – inspiracja zaczyna się tutaj.

Pomysł na ten artykuł narodził się podczas sesji zdjęciowej naszego C300 4MATIC Diesel w pakiecie AMG. Każdy detal tego auta – napięte linie, muskularna sylwetka i subtelne akcenty i podkreślające jego charakter – sprawia, że trudno oderwać wzrok. To wszystko plus słoneczna pogoda, która jest towarem reglamentowanym tej zimy, było znakomitym to pretekstem do zrobienia sesji zdjęciowej i napisania kliku zdań o samej linii modelowej, jaką stanowi Mercedes W205. Nie chcieliśmy jednak popaść w przesadny zachwyt, ale jeśli auto zaczyna wyglądać lepiej niż niektóre modele na wybiegu w Mediolanie, a z pakietem AMG zaczyna, to człowiekowi ciężko zachować obiektywizm. W sumie – do kosza z obiektywizmem, motoryzacja to emocje, a nie mdłe pitu-pitu.

Mercedes C300

Zapomnijmy o Rudej – aluminiowa rewolucja.

W205 był pierwszą C-Klasą, w której tak odważnie postawiono na aluminium. W sumie, to i dobrze, bo z blachą w Mercedesach na przestrzeni dziejów bywało różnie. W Mercedesie W205 niemal połowa konstrukcji (48%) to lekkie stopy, co pozwoliło zredukować masę o 100 kg względem poprzednika. Rezultat? Lepsza dynamika, niższe zużycie paliwa i bardziej precyzyjne prowadzenie – zwłaszcza w wersjach sportowych, jak choćby wspomniane C300. Oczywiście, sceptycy mogli twierdzić, że lżejsza karoseria to większa podatność na uszkodzenia, ale jeśli ktoś wjeżdża autem tej klasy w betonowy mur, to problemem raczej nie jest aluminium. Blacha też temu nic nie zaradzi. Szczególnie ta z W203 lub W210 – kto ma wiedzieć, ten wie…

Mercedes klasa C

Tryb „żeglowanie” – jazda na fali powietrza.

Jednym z ciekawszych rozwiązań w modelach z 9-biegową skrzynią 9G-TRONIC było tzw. „żeglowanie”. Gdy kierowca zdejmuje nogę z gazu, skrzynia biegów automatycznie rozłącza napęd, pozwalając na utrzymanie stałej prędkości bez udziału silnika spalinowego. Efekt? Płynniejsza jazda i oszczędność paliwa – subtelna, lecz odczuwalna różnica na dłuższych trasach. Brzmi jak magia? Artur C. Clark twierdził, że bardzo zaawansowana technologia może wyglądać, jak magia. Tu magiczne, mogą być odczucia, ale to raczej solidna fizyka. Tylko inżynierowie Mercedesa rozumieją ją na wyższym poziomie.

Mercedes Klasa C

Ukryty sportowy duch – AMG w genach.

Dla tych, którzy lubią emocje za kierownicą, Mercedes przygotował małą niespodziankę. W wersjach AMG – zarówno C43, jak i C63 – ukryto tryb launch control. Wystarczyło odpowiednio ustawić pedały gazu i hamulca, by auto wyrwało do przodu z maksymalną trakcją. To rozwiązanie przydatne zwłaszcza wtedy, gdy na światłach obok nas staje ktoś w mocno zmodyfikowanym hatchbacku (i wcale nie mamy tu na myśli Golfa III-ki), który wierzy, że jego sportowy (głośny?) wydech dodaje plus 50 KM do mocy.

Mercedes C300

Nowa era komfortu – cabrio, więcej miejsca i „Hej Mercedes”

W205 wprowadziło kilka nowości, które sprawiły, że Klasa C nabrała jeszcze więcej charakteru. Po raz pierwszy w historii modelu pojawiła się wersja kabriolet, dzięki czemu miłośnicy wiatru we włosach nie musieli już zerkać w stronę droższej Klasy E, albo Peugeota 308. Kto by pomyślał, że auto, które zaczynało jako kompaktowy sedan, pewnego dnia pozwoli właścicielom cieszyć się słońcem w stylu Riviery Francuskiej?

Oprócz tego W205 nieco urosło, co miało swoje plusy – tylna kanapa stała się miejscem, gdzie dorosły człowiek mógł usiąść bez konieczności wcześniejszej wizyty u fizjoterapeuty. Większy rozstaw osi i przestronniejsze wnętrze sprawiły, że z tyłu można było podróżować w godnych warunkach, a nie tylko udawać, że jest wygodnie.

W kwestii technologii Mercedes również podążył z duchem czasu, wprowadzając w późniejszych latach system MBUX, czyli słynne „Hej Mercedes”. Dzięki niemu można było głosowo sterować wieloma funkcjami, co na papierze brzmiało jak motoryzacyjna magia. W praktyce system bywał jednak zbyt entuzjastyczny – czasami wystarczyło powiedzieć „gdzieś” albo „ser” i cyfrowa asystentka była gotowa do działania: opowiedzieć suchara, włączyć nawigację lub poinformować, że nie ma takiej funkcji. Niemniej była to zapowiedź przyszłości, w której samochód zaczyna rozumieć kierowcę lepiej niż niektórzy pasażerowie.

Mercedes klasa C

Luksus w powietrzu – personalizowany zapach wnętrza.

We wnętrzu W205 można było dosłownie poczuć luksus. Opcjonalny system Air Balance pozwalał na wybór jednego z kilku ekskluzywnych zapachów dystrybuowanych przez klimatyzację. Mercedes nie tylko dbał o wrażenia wizualne, ale i o zmysł powonienia – mały detal, który budował atmosferę premium. Niektórzy kierowcy uważali jednak, że to zbędny gadżet, bo przecież naturalny zapach nowej skóry i delikatna nuta benzyny wystarczą każdemu prawdziwemu entuzjaście motoryzacji. W sumie, może to i racja, bo jakkolwiek diesle są w porządku, ale nie pachną jednak, jak benzyna. Możemy mieć więc śliczny zapach perfum podczas jazdy.

Mercedes AMG 4MTIC

Gama silników – wybór dla każdego.

Mercedes W205 oferował szeroki wachlarz jednostek napędowych. Gamę otwierały oszczędne diesle, takie jak 1.6-litrowy C180d czy bardziej dynamiczne C220d i C300d, które łączyły wysoką kulturę pracy z solidnym momentem obrotowym. Wśród benzyn królowały silniki turbo, a wersja C300 łączyła świetne osiągi z rozsądną ekonomiką jazdy. A jeśli ktoś szukał jeszcze więcej adrenaliny – zawsze można było sięgnąć po AMG. Wybór był jak w dobrej restauracji – niezależnie od zamówienia, zawsze dostawało się coś wykwintnego. O co ważniejsze – czy spokojna jazda w koło komina, czy emocje – dwulitrówka będzie musiała wystarczyć. To pierwsza klasa C, w której największym seryjnie montowanym motorem jest czterocylindrowy dwulitrowe. Pozycji tradycyjnej motoryzacji bronią jeszcze tylko C43 AMG z trzylitrowym V6 i C63 z czterolitrowym V8. No cóż, ekologia, ekologia i jeszcze raz ekologia – dziękujemy!

Mercedes AMG 4MTIC

Mercedes W205 – klasyczna elegancja z nowoczesnym twistem.

Z biegiem lat W205 nie traci na atrakcyjności. To auto, które łączy klasykę i nowoczesność w idealnych proporcjach. Dzięki wersjom takim jak C300 4MATIC, nadal pozostaje jednym z najbardziej uniwersalnych wyborów dla tych, którzy oczekują zarówno komfortu, jak i sportowych emocji. A w środku? No cóż, w duchu ekologii i nowoczesnych trendów, skóra na fotelach nie zawsze jest skórą. I znowu, wiadomo komu – dziękujemy! Mercedes W205 otworzył się na materiały ekologiczne, co oznacza, że czasem mamy do czynienia z bardzo przekonującym plastikowym substytutem. Ale trzeba przyznać – jest miły w dotyku i nieźle się komponuje i przypomina skórę. A to już coś.

Mercedes W205

Podsumowanie – ikona, która wciąż inspiruje.

Mercedes W205 zapisał się w historii jako jeden z najlepiej dopracowanych modeli w swojej klasie. Był lekki, innowacyjny i pełen niespodzianek – od „szybowania” po ukryte funkcje sportowe. A jeśli wciąż przyciąga spojrzenia podczas sesji zdjęciowych, to znak, że jego legenda jeszcze długo nie wygaśnie. Może i samochody się zmieniają, technologie i trendy się zmieniają ale jedno jest pewne – dobry Mercedes nigdy nie wychodzi z mody. A według nas Mercedes W205, a tym bardziej Mercedes C300 to bardzo dobry i ciekawy samochód.

Używane auta

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry