W świecie motoryzacji nie brakuje samochodów, które mają status legendy. Klasa E Mercedesa od lat cieszy się renomą solidnego, komfortowego i prestiżowego auta klasy wyższej. Model W213, produkowany od 2016 do 2023 roku, kontynuował tę tradycję, jednocześnie wprowadzając ją w zupełnie nową erę technologii. To auto, które stara się łączyć klasykę z nowoczesnością i choć nie jest pozbawione wad, ma wiele do zaoferowania osobom szukającym dopracowanej limuzyny klasy premium.
Ewolucja designu – stylistyczna transformacja z poszanowaniem DNA
Mercedes W213 odszedł od bardziej klasycznego i nieco surowego wyglądu W212 na rzecz opływowej, miękkiej linii nadwozia. Choć dla niektórych fanów „starego Mercedesa” nowa stylistyka może wydawać się mniej charakterystyczna, trudno zaprzeczyć, że W213 prezentuje się dojrzale i elegancko.
Przód nawiązuje do mniejszych i większych braci – Klasy C i Klasy S – co pozwala marce tworzyć spójną gamę modelową. Projektanci zdecydowali się też na bardziej nowoczesne detale – od reflektorów MULTIBEAM LED po smukłe tylne lampy, które w wersji po liftingu (2020) nabrały jeszcze więcej charakteru. Lifting wprowadził nie tylko zmiany wizualne, ale też szereg modyfikacji technicznych – o tym jednak za chwilę.
We wnętrzu natomiast zaszła prawdziwa rewolucja. Mercedes postawił na cyfrowość – dwa szerokie ekrany (początkowo 2×10,25”, później nawet 2×12,3”) tworzą tzw. Widescreen Cockpit. Jest elegancko, nowocześnie, choć trzeba uczciwie przyznać – nie każdemu przypadnie do gustu sterowanie większością funkcji przez dotykowe panele. Tradycjonaliści mogą czuć się nieco zagubieni, szczególnie przy wersji z systemem MBUX, gdzie wiele funkcji dostępnych jest przez sterowanie głosowe lub gładziki.

Co zmieniło się względem W212? Przeskok pokoleniowy
W212 w wersji po liftingu (2013–2016) był samochodem dojrzałym i komfortowym, ale w dużej mierze bazującym na konwencjonalnych rozwiązaniach. W213 to już zupełnie inna historia. Przede wszystkim – systemy wspomagania. Mercedes zaoferował pakiet Intelligent Drive, w skład którego wchodzą m.in. aktywny tempomat (Distronic), asystent pasa ruchu, funkcje półautonomicznej jazdy w korku, systemy antykolizyjne, a także zestaw kamer 360 stopni. Niektóre z tych rozwiązań były dostępne wcześniej, ale dopiero w W213 działały płynnie i realnie zwiększały bezpieczeństwo oraz komfort.
Zmieniono też architekturę pojazdu. W213 powstał na platformie MRA (Modular Rear Architecture), znanej z klasy C i S, ale dostosowanej do rozmiarów klasy E. To przełożyło się na poprawę sztywności nadwozia, lepszy rozkład masy i bardziej dopracowane właściwości jezdne. Komfort jazdy to bezsprzecznie jeden z największych atutów tego modelu. W wersjach z zawieszeniem pneumatycznym Air Body Control auto niemal płynie po drodze, choć nawet w standardowych wersjach z konwencjonalnym zawieszeniem, komfort podróżowania stoi na wysokim poziomie.
W zakresie napędu – duża zmiana. Mercedes stopniowo rezygnował z silników V6, zastępując je nowymi jednostkami rzędowymi. Nowoczesne diesle OM654 (2.0) i OM656 (3.0) to konstrukcje lekkie, dynamiczne i oszczędne. W wersjach benzynowych pojawił się m.in. silnik M264 oraz sześciocylindrowy M256 – także z technologią EQ Boost, czyli mikrohybrydą. Dla tych, którzy chcą oszczędzać paliwo, dostępne były wersje plug-in hybrid (zarówno benzynowe, jak i wysokoprężne), które w mieście pozwalały na jazdę na samym prądzie do 30–50 km.

Co zostało zachowane? DNA Klasy E nie zniknęło
Mimo ogromnych zmian, Mercedes pozostał wierny swojemu DNA. Nadal mamy do czynienia z autem klasy biznes, które potrafi pokonać setki kilometrów w ciszy i komforcie, nie męcząc kierowcy ani pasażerów. Dbałość o detale, solidność wykonania wnętrza i elegancka prezencja to cechy, które wciąż są obecne. Mercedes nie zapomniał również o fanach klasyki – wersje z pakietem Exclusive zachowują tradycyjne elementy designu, jak klasyczna atrapa chłodnicy z gwiazdą na masce.

Na co zwrócić uwagę przy zakupie używanego W213?
Mercedes W213, jak każde nowoczesne auto, nie jest wolne od problemów. Po pierwsze – elektronika. Wersje z systemem MBUX potrafią sprawiać problemy – od zawieszeń systemu, przez błędy sterowania dotykowego, aż po problemy z komendami głosowymi. Systemy wspomagające jazdę bywają zbyt czułe – np. asystent pasa potrafi zareagować nerwowo, a aktywny hamulec może wywołać fałszywy alarm.
Zawieszenie pneumatyczne oferuje genialny komfort, ale po latach może generować koszty – miechy, kompresor, zawory poziomujące to elementy drogie w serwisie. Warto sprawdzić ich stan, szczególnie przy egzemplarzach z dużym przebiegiem.
Silniki diesla OM654 i OM656 są bardzo udane – oferują niskie spalanie, dobrą kulturę pracy i niezłe osiągi. Jednakże w przypadku aut jeżdżących głównie po mieście pojawia się ryzyko zapchania filtra DPF lub problemów z Adblue, czy z popychaczami . Wersje benzynowe, szczególnie z mikrohybrydą EQ Boost, wymagają zadbania o akumulator 48V – jego awaria nie jest tania.
Wersje plug-in hybrid mają sens w eksploatacji miejskiej, ale ich bagażnik jest mniejszy (przez obecność baterii), a koszty serwisu wyższe. W dodatku nie każdy egzemplarz był ładowany zgodnie z zaleceniami, co może skrócić żywotność baterii.
Niektóre egzemplarze, zwłaszcza flotowe, mogą mieć ogromne przebiegi i być „zmęczone” życiem – zwłaszcza wnętrze i układ jezdny mogą nosić ślady intensywnej eksploatacji. Warto zwracać uwagę na historię serwisową i rzeczywisty przebieg – nie każdy egzemplarz z 300 tys. km na liczniku jest gorszy od tego z 130 tys., ale kluczowa jest dbałość poprzedniego właściciela.

Zalety i wady – chłodne spojrzenie na W213
Zalety:
- Bardzo wysoki komfort jazdy
- Nowoczesne, przestronne i eleganckie wnętrze
- Bogate wyposażenie i zaawansowane systemy wspomagające
- Duży wybór wersji silnikowych, w tym oszczędne diesle i hybrydy
- Wysoka jakość wykonania
Wady:
- Wysokie koszty napraw zawieszenia pneumatycznego
- Potencjalne problemy z elektroniką i systemem MBUX
- Wrażliwość niektórych silników na styl eksploatacji (jazda miejska, jakość paliwa)
- Duże przebiegi w egzemplarzach flotowych

Podsumowanie – czy warto?
Mercedes W213 to samochód, który nie próbuje być wszystkim dla wszystkich. To auto, które najlepiej doceni kierowca szukający komfortu, elegancji i nowoczesnych rozwiązań, ale jednocześnie gotowy na nieco wyższe koszty eksploatacji. Nie jest to model idealny – inne marki, jak BMW czy Audi, oferują równie ciekawe propozycje, często z bardziej sportowym charakterem lub lepszą integracją z nowoczesnymi technologiami.
Ale jeśli ktoś szuka auta dojrzałego, z klasą, o wysokiej kulturze pracy i przyjaznym wnętrzu, Mercedes W213 może okazać się świetnym wyborem. Pod warunkiem, że wybierzemy zadbany egzemplarz z pewną historią serwisową – najlepiej z pakietem wyposażenia dostosowanym do naszych potrzeb.
Bo Mercedes klasy E to nie tylko samochód – to doświadczenie. I choć konkurencja nie śpi, Klasa E wciąż ma w sobie to „coś”, co sprawia, że jazda nią po prostu daje przyjemność.
FAQ – Mercedes W213, najczęściej zadawane pytania
1. Jaki silnik jest najlepszym wyborem w używanym W213?
Wybór silnika zależy od indywidualnych preferencji i stylu jazdy, jednak za najbardziej wszechstronne i polecane uchodzą jednostki wysokoprężne. Silnik 2.0d (OM654), zwłaszcza w wersji E 220d (194 KM), uznawany jest za złoty środek między dobrymi osiągami, wysoką kulturą pracy a niskim zużyciem paliwa. Dla osób poszukujących jeszcze lepszej dynamiki doskonałym wyborem będzie sześciocylindrowy diesel 3.0d (OM656).
Wśród jednostek benzynowych dobrą opinią cieszą się silniki 2.0 (M274), montowane m.in. w wersjach E 200 i E 300. Warto jednak pamiętać, że po przebiegu około 200 tys. km mogą pojawić się problemy z łańcuchem rozrządu. Bezwzględnie należy zwrócić uwagę na charakterystyczne dzwonienie podczas rozruchu silnika.
2. Jakie są najczęstsze i najbardziej kosztowne usterki w Mercedesie W213?
Do najczęściej wymienianych potencjalnych problemów należą:
Zawieszenie pneumatyczne Airmatic:
Choć zapewnia wyjątkowy komfort, z czasem może być źródłem drogich napraw. Awarie dotyczą m.in. miechów, kompresora czy czujników poziomowania.
Elektronika i system MBUX:
Zdarzają się problemy z zawieszaniem systemu, błędami w obsłudze dotykowej lub głosowej, a także nadwrażliwością niektórych systemów asystujących.
Akumulator 48V w wersjach z EQ Boost:
W wersjach benzynowych z układem miękkiej hybrydy awaria tego elementu jest kosztowna w naprawie.
Pękające tłoki:
Problem ten może dotyczyć wczesnych egzemplarzy wersji benzynowej E 300, produkowanej głównie na rynek Stanów Zjednoczonych.
3. Czy koszty utrzymania Mercedesa W213 są wysokie?
Tak, należy być przygotowanym na koszty wyższe niż w przypadku popularnych marek, ale też znacznie niższe, niż w przypadku innych marek premium. Chyba, że zamiast w ASO, zdecydujemy się na nieżelazne warsztaty specjalizujące się w marce. Dzięki temu koszty napraw i eksploatacji schodzą do bardzo akceptowalnych poziomów, nie obciążając zbytnio budżetu.
Podstawowy serwis olejowy w specjalistycznym warsztacie to koszt około 500-600 zł, a wymiana oleju w skrzyni automatycznej 9G-Tronic (wg. serwisu zalecana co 125 tys. km) może kosztować od 2200 do 3000 zł. Użytkownicy podkreślają, że codzienna eksploatacja jest na akceptowalnym poziomie, a samochód jest dosyć przewidywalny w serwisie.
4. Czy warto kupić egzemplarz z dużym przebiegiem?
Duży przebieg, często spotykany w autach poflotowych, nie musi dyskwalifikować pojazdu. Kluczowy jest stan techniczny i udokumentowana historia serwisowa. Egzemplarz z przebiegiem 250-300 tys. km, który był regularnie serwisowany (zwłaszcza z częstszą wymianą oleju w silniku i skrzyni biegów niż zaleca producent), może być w lepszej kondycji niż auto z przebiegiem 150 tys. km, o które poprzedni właściciel nie dbał.
Przed zakupem auta z wysokim przebiegiem absolutnie konieczna jest pełna diagnostyka w ASO lub wyspecjalizowanym serwisie, ze szczególnym uwzględnieniem stanu zawieszenia, skrzyni biegów i ewentualnych wycieków.





Mercedes W213 wygląda super, nowoczesny i elegancki. Trochę szkoda, że sterowanie jest głównie dotykowe bo dla niektórych może być nie wygodne. Niemniej spoko auto jak ktoś szuka limuzyny.
W213 jeszcze nie jest taki dotykowy. Ma przyciski do sterowania głównymi funkcjami. W214 poszedł w tabletozę i pełny dotyk.
pozdrawiamy serdecznie ✋
Świetny poradnik, zwłaszcza te szczegóły dotyczące rozrządu w M274 są bardzo pomocne przy oględzinach używki. Mam pytanie odnośnie systemu MBUX – czy po aktualizacji softu te problemy z zawieszaniem się systemu realnie znikają, czy to raczej kwestia hardware’u w starszych rocznikach? Przy okazji, szukam też czegoś klimatycznego do posłuchania w trasie takim Mercedesem, bo nagłośnienie Burmester aż się o to prosi. Czy kojarzycie kogoś w stylu tego gościa? Chodzi mi o takie głębokie, kinowe sety, które idealnie pasują do nocnej jazdy W213.
Dziękujemy. Niestety, nie prowadzimy aktualizacji softu, raczej czujemy się mocni w mechanice. Co do muzyki, polecamy carbon based lifeforms, szczególnie album „World of sleepers”
pozdrawiamy